<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Inquiry: Badania Rynku, Badania Marketingowe &#187; Blog</title>
	<atom:link href="http://www.inquiry.com.pl/category/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.inquiry.com.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 09:31:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.5</generator>
		<item>
		<title>Silny handel potrzebuje silnych dostawców</title>
		<link>http://www.inquiry.com.pl/2011/10/24/silny-handel-potrzebuje-silnych-dostawcow/</link>
		<comments>http://www.inquiry.com.pl/2011/10/24/silny-handel-potrzebuje-silnych-dostawcow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2011 11:29:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.inquiry.com.pl/?p=2568</guid>
		<description><![CDATA[Wiele wskazuje na to, że branża detaliczna w Polsce weszła w przełomową fazę rozwoju. W 2011 r. rynek kształtowany był przez kilka trendów, które niewątpliwie będą miały swoją kontynuację w najbliższych latach. Jednym z najważniejszych jest konsolidacja handlu detalicznego i hurtowego.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O&nbsp;oczekującej nas konsolidacji w&nbsp;handlu mówi się od&nbsp;dawna, jednak dopiero w&nbsp;ostatnim okresie procesy konsolidacyjne zaczęły przybierać na&nbsp;sile. Rynek detaliczny w&nbsp;Polsce wciąż jest silnie rozdrobniony i&nbsp;nawet silni gracze mimo wszystko mają niewielki udział w&nbsp;rynku. Jeszcze większe rozdrobnienie ma miejsce w&nbsp;hurcie. W&nbsp;ciągu całej dekady mieliśmy zaledwie kilka znaczących transakcji wśród dużych firm, zaś mniejsze sklepy stawiały raczej na&nbsp;grupy zakupowe, niż konsolidację kapitałową. Ta sytuacja jednak radykalnie się zmienia, a&nbsp;konsolidacja handlu postępuje w&nbsp;szybkim tempie, szczególnie w&nbsp;segmencie mniejszych sieci. Dynamiczną ekspansję zapowiadają takżę największe sieci działające na&nbsp;polskim rynku.</p>
<p>Przedstawiciele sieci podkreślają, że&nbsp;sukces w&nbsp;handlu to&nbsp;dobra logistyka, prowadzona we&nbsp;współrpacy z&nbsp;dostawcami. Sieciom brakuje silnych partnerów, z&nbsp;którymi można prowadzić prace nad&nbsp;wdrożeniem zaawansowanch technologicznie rozwiązań.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.inquiry.com.pl/2011/10/24/silny-handel-potrzebuje-silnych-dostawcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy można zjeść ciastko i mieć ciastko?</title>
		<link>http://www.inquiry.com.pl/2011/07/18/czy-mozna-zjesc-ciastko-i-miec-ciastko/</link>
		<comments>http://www.inquiry.com.pl/2011/07/18/czy-mozna-zjesc-ciastko-i-miec-ciastko/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2011 16:23:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[analiza danych]]></category>
		<category><![CDATA[badania rynku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.inquiry.com.pl/?p=2434</guid>
		<description><![CDATA[Okazuje się, że... można. Pod warunkiem, że mamy stałą dostawę ciastek! W dziale badań marketingowych to pytanie brzmi oczywiście nieco inaczej: czy można zrealizować badania i nadal mieć budżet? Można, pod warunkiem, że mamy stałe źródło danych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele firm posiada takie źródła. Klienci dzwonią na&nbsp;infolinię, piszą listy i&nbsp;maile, składają reklamacje, dzielą się swoimi doświadczeniami na&nbsp;forach i&nbsp;w portalach społecznościowych, uczestniczą w&nbsp;konkursach i&nbsp;programach lojalnościowych. Co się dzieje z&nbsp;tą informacją? To&nbsp;przecież kopalnia wiedzy o&nbsp;aktualnej kondycji marki, satysfakcji klientów, reakcjach na&nbsp;nowe produkty&#8230; Kłopot w&nbsp;tym, że&nbsp;dane te nie są w&nbsp;żaden sposób usystematyzowane, bywają rozsiane w&nbsp;różnych bazach, występują w&nbsp;różnych formatach.</p>
<p>Może więc pora na&nbsp;to, by je zebrać w&nbsp;jedno miejsce, zaś analizą najlepiej zajmą się &#8211; no właśnie, badacze. Nawet jeśli nie są to&nbsp;dane pochodzące z&nbsp;ankiet czy fokusów, umiemy zaprowadzić porządek w&nbsp;najbardziej chaotycznym materiale i&nbsp;wyciągnąć dobre wnioski. W&nbsp;świecie nękanym nadmiarem informacji ważne jest, by dobrze wykorzystać te dane, które już mamy. Zapraszamy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.inquiry.com.pl/2011/07/18/czy-mozna-zjesc-ciastko-i-miec-ciastko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wal-Mart przejmie sieć Real w Polsce?</title>
		<link>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/28/wal-mart-przejmie-siec-real-w-polsce/</link>
		<comments>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/28/wal-mart-przejmie-siec-real-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 09:45:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna _Lopaciuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[handel]]></category>
		<category><![CDATA[handel detaliczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek spożywczy]]></category>
		<category><![CDATA[sieci sklepów]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.inquiry.com.pl/?p=2424</guid>
		<description><![CDATA[Polskie media obiegła wczoraj notatka o możliwym wejściu firmy Wal-Mart do Polski. Agnieszka Górnicka, prezes agencji badawczej Inquiry i ekspert w dziedzinie handlu detalicznego zaleca ostrożność.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pogłoski o&nbsp;wejściu firmy Wal-Mart do&nbsp;Polski pojawiały się kilkakrotnie w&nbsp;ciągu ostatniej dekady. Tymczasem do&nbsp;tej pory nie ma w&nbsp;Polsce ani jednego sklepu pod&nbsp;charakterystycznym amerykańskim szyldem. Jak będzie tym razem?</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Dotychczasowe doświadczenia w&nbsp;tej materii, a&nbsp;także treść wiadomości skłaniają do&nbsp;sceptycyzmu. Jeśli rozmowy są „w toku”, to&nbsp;ich rezultat jest wysoce niewiadomy. Wal-Mart jest „jedną z&nbsp;firm” zainteresowanych transakcją. Nie wiadomo więc, kim są pozostali potencjalni oferenci, ilu ich jest, ani na&nbsp;ile poważne są ich zamiary. Publikacja sensacyjnej wiadomości przed zakończeniem rozmów daje do&nbsp;myślenia. Aż chciałoby się zapytać, kto za&nbsp;tym stoi… Przypomnijmy, że&nbsp;w przeszłości podobne pogłoski poprzedziły sprzedaż sieci Géant. Wszystko się zgadzało, przedstawiciele Wal-Martu faktycznie odwiedzili centralę Géant w&nbsp;Warszawie, a&nbsp;sieć została sprzedana; nabywcą był jednak Real – czyżby historia się powtarzała?</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Z&nbsp;doniesień wynikają jednak dwie ważne informacje – że&nbsp;Wal-Mart ponownie interesuje się Polską, i&nbsp;że Real jest na&nbsp;sprzedaż. Odkąd Wal-Mart porzucił plany ekspansji na&nbsp;rynku rosyjskim, polski rynek – na&nbsp;parę lat porzucony – staje się ponownie naturalnym wyborem w&nbsp;naszej części świata. Stosunkowo duży i&nbsp;rosnący rynek wewnętrzny, członkostwo w&nbsp;UE, rozwijający się sektor handlu detalicznego – to&nbsp;wszystko ważne przesłanki. Jeśli zaś chodzi o&nbsp;sieć Real, w&nbsp;ostatnim czasie firmie jakby zabrakło impetu do&nbsp;rozwoju. Niemniej gdy właściciel myśli o&nbsp;sprzedaży, to&nbsp;brak inwestycji w&nbsp;nowe lokalizacje, przejęcia, programy konsumenckie czy poszerzanie oferty – zastanawiający w&nbsp;przypadku firmy o&nbsp;takim potencjale – przestaje dziwić.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Zastanówmy się na&nbsp;koniec, czy wejście Wal-Martu do&nbsp;Polski, poprzez przejęcie Reala istotnie zmieni krajobraz polskiego handlu? Jeśli sieć przygotuje dobrą strategię rozwoju, uwzględniającą specyfikę polskiego rynku, na&nbsp;pewno tak, ale&nbsp;zmiana nie będzie tak dramatyczna, jak oczekiwano jeszcze kilka lat temu. W&nbsp;szczególności, trudno oczekiwać podjęcia przez nowego gracza na&nbsp;rynku wojny cenowej (co było główną przyczyną obaw kilka lat temu). Od&nbsp;pewnego czasu widać jednak wyraźnie, że&nbsp;segment hipermarketów potrzebuje świeżych inicjatyw, by wyjść ze stagnacji: tutaj Wal-Mart może wnieść bardzo wiele.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Wal-Mart ma wiele doświadczeń z&nbsp;bardzo różnorodnych krajów, zna także smak porażki (na&nbsp;przykład w&nbsp;Niemczech i&nbsp;w Indonezji). Potrafi dostosować się do&nbsp;wymagań lokalnej społeczności (jak w&nbsp;Kanadzie, gdzie na&nbsp;początku ostatniej dekady sieć spotkała się z&nbsp;bardzo złą prasą). Potrafi działać pod&nbsp;obcym szyldem, jeśli amerykańskie logo nie wzbudza sympatii klientów (najlepiej znanym przykładem jest sieć ASDA w&nbsp;Wielkiej Brytanii, ale&nbsp;firma posiada kilkadziesiąt szyldów w&nbsp;różnych krajach). Zarządza bardzo różnorodnymi formatami, przy czym niektóre z&nbsp;nich byłyby w&nbsp;Polsce absolutną nowością. Nie waha się przed wejściem na&nbsp;bardzo trudne rynki (ostatnio RPA). I&nbsp;choć ekspansja na&nbsp;polski rynek wydaje się logicznym krokiem z&nbsp;naszego punktu widzenia, pamiętajmy, że&nbsp;Polska jest na&nbsp;34. miejscu wśród krajów świata jeśli chodzi o&nbsp;liczbę ludności i&nbsp;na 22. pod&nbsp;względem nominalnego PKB, a&nbsp;Wal-Mat obecny jest w&nbsp;15 krajach. Z&nbsp;tego punktu widzenia możliwe są różne inne opcje, choćby Hiszpania czy Turcja. Zaś w&nbsp;Polsce trzeba się przygotować na&nbsp;duże przetasowanie na&nbsp;rynku detalicznym, z&nbsp;Wal-Martem lub bez.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>** Inquiry jest niezależną, polską agencją badawczą. Firma zatrudnia zespół ekspertów z&nbsp;wieloletnim doświadczeniem w&nbsp;zagadnieniach dotyczących handlu detalicznego. Agencja prowadzi wszechstronne badania rynku m. in. dla sieci sklepów, producentów z&nbsp;branży FMCG, a&nbsp;także dla firm z&nbsp;branży teleinformatycznej, farmaceutycznej, motoryzacyjnej i&nbsp;finansowej. Działalność Inquiry obejmuje teren Polski oraz rynki międzynarodowe.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/28/wal-mart-przejmie-siec-real-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozwój handlu internetowego w branży spożywczej</title>
		<link>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/09/rozwoj-handlu-internetowego-w-branzy-spozywczej/</link>
		<comments>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/09/rozwoj-handlu-internetowego-w-branzy-spozywczej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jun 2011 08:53:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna _Lopaciuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[handel]]></category>
		<category><![CDATA[handel detaliczny]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.inquiry.com.pl/?p=2408</guid>
		<description><![CDATA[Duże sieci handlowe zapowiadaja otwarcie sklepów internetowych. Co to oznacza dla branży?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do&nbsp;tej pory handel internetowy produktami spożywczymi stanowił zdecydowanie niszowy segment rynku, szacowany na&nbsp;około 1% całego handlu spożywczego. Handel internetowy napotyka w&nbsp;tej dziedzinie na&nbsp;szereg barier, które trudno jest przezwyciężyć nawet najlepszym operatorom. Dotychczas w&nbsp;branży spożywczej obserwowaliśmy zdecydowanie wolniejszy wzrost obrotów e-commerce niż w&nbsp;innych dziedzinach.</p>
<p>Specyfika produktów spożywczych, szczególnie tych świeżych, które muszą dotrzeć do&nbsp;klienta w&nbsp;ciągu kilku godzin, ogranicza zasięg działalności sklepu do&nbsp;niewielkiego obszaru wokół magazynu. A&nbsp;sklep ogólno-spożywczy musi mieć świeże produkty w&nbsp;ofercie – tylko wtedy stanie się autentyczną alternatywą do&nbsp;tradycyjnych zakupów.</p>
<p>Klienci sklepów internetowych są gotowi płacić nieco wyższe ceny, ale&nbsp;nie aż tak wysokie, by sfinansować pracę pakowaczy i&nbsp;kurierów. Na&nbsp;dodatek klient oczekuje dostawy „just in time” – o&nbsp;ile może poczekać dzień czy dwa na&nbsp;aparat fotograficzny lub książkę, to&nbsp;zakupy spożywcze muszą dotrzeć w&nbsp;ściśle określonym przedziale czasowym. Konieczne jest więc pogodzenie lokalnej działalności z&nbsp;ekonomią skali, która zapewni zastosowanie rozwiązań logistycznych na&nbsp;najwyższym poziomie (a&nbsp;to wszystko w&nbsp;naszych zakorkowanych miastach). Kolejny problem to&nbsp;konieczność utrzymywania w&nbsp;ofercie bardzo różnorodnego, szerokiego asortymentu z&nbsp;wielu kategorii produktowych stwarzających nierzadko specyficzne problemy (jak np. produkty mrożone).</p>
<p>W&nbsp;tej sytuacji wejście dużych operatorów – Auchan, czy Tesco – to&nbsp;bardzo dobry sygnał dla branży e-commerce. Dlaczego?</p>
<p>Przede wszystkim jest to&nbsp;sygnał dla inwestorów. Jeśli duża sieć rozwija handel internetowy w&nbsp;Polsce, to&nbsp;znaczy, że&nbsp;jej kierownictwo odrobiło lekcje i&nbsp;dostrzega potencjał szybkiego rozwoju sprzedaży. Na&nbsp;rynkach finansowych potrzebne jest przekonanie, że&nbsp;warto inwestować w&nbsp;inne przedsięwzięcia e-commerce w&nbsp;tej branży, nawet jeśli przynoszą one początkowo straty. Pozytywne opinie inwestorów (prywatnych i&nbsp;instytucjonalnych) umożliwią rozwój najlepszych firm. To&nbsp;także sygnał dla innych sieci, że&nbsp;najwyższa pora, by poważnie podejść do&nbsp;kwestii e-commerce i&nbsp;włączyć internetową wersję sklepu do&nbsp;strategii rozwoju.</p>
<p>Wszystko razem poskutkuje pozytywnymi zmianami dla klientów. Rozwój handlu w&nbsp;internecie spowoduje, że&nbsp;usługa stanie się bardziej dostępna, przystępna cenowo i&nbsp;wzrośnie poziom samych sklepów – dziś pozostawiający w&nbsp;wielu wypadkach sporo do&nbsp;życzenia. Już teraz spożywcze sklepy internetowe kuszą klientów obniżkami cen, o&nbsp;czym donosi także portal dlahandlu.pl. Obniżenie cen nie musi wynikać z&nbsp;mniejszych marż, gdyż wraz ze zdobywaniem doświadczenia i&nbsp;rozwojem branży będzie rosnąć jej efektywność.</p>
<p>Trzeba pamiętać, że&nbsp;działalność e-commerce to&nbsp;więcej niż widzi klient &#8211; rozwój branży oznacza rozwój logistyki, systemów IT, usług analitycznych, aplikacji na&nbsp;smartphone’y i&nbsp;wielu innych usług, bez których dobry sklep nie będzie mógł funkcjonować.</p>
<p>Sklepy internetowe są także szansą dla mniejszych dostawców, oferujących produkty przeznaczone dla ściśle określonego odbiorcy – ekologiczne, dietetyczne, low-fat itp. (warto zauważyć, że&nbsp;powstało też wiele mniejszych sklepów oferujących produkty specjalistyczne – działających na&nbsp;niewielką skalę, ale&nbsp;świetnie wykorzystujących niedostatki tradycyjnego handlu).</p>
<p>Wystarczy zresztą zerknąć na&nbsp;terminy dostaw w&nbsp;dowolnym większym sklepie internetowym. Często są to&nbsp;nawet 2 dni oczekiwania – wszystkie wcześniejsze dostawy są już zajęte przez klientów. Popyt ewidentnie przekracza podaż – czy potrzebny jest lepszy argument?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.inquiry.com.pl/2011/06/09/rozwoj-handlu-internetowego-w-branzy-spozywczej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy badanie online?</title>
		<link>http://www.inquiry.com.pl/2011/03/11/kiedy-badanie-online/</link>
		<comments>http://www.inquiry.com.pl/2011/03/11/kiedy-badanie-online/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2011 20:24:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[badania internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[badania marketingowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.inquiry.com.pl/?p=2317</guid>
		<description><![CDATA[Badania internetowe powoli stają sie standardem, także w Polsce.  Trzeba przyznać, że po kilku latach doświadczeń jesteśmy gorącymi zwolennikami metodologii internetowych, ale... nie zawsze. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W&nbsp;Inquiry dysponujemy panelem internetowym, a&nbsp;to wspaniałe narzędzie do&nbsp;realizacji badań po&nbsp;znacznie niższych kosztach niż jakiekolwiek techniki tradycyjne. Niemniej podobnie jak inne metody, badania online mają swoje ograniczenia, o&nbsp;których trzeba pamiętać. Podstawowe pytanie na&nbsp;dziś, to&nbsp;nie <em>czy </em>warto realizować badania internetowe, tylko <em>kiedy</em> warto je realizować.</p>
<p>Liczy się przede wszystkim wiek badanych; w&nbsp;tej chwili maksymalna granica wieku respondentów, przy której realizacja badania jest uzasadniona, to&nbsp;ok 45 lat (choć to&nbsp;się bardzo szybko zmienia). Inne czynniki &#8222;na tak&#8221; to:</p>
<ul>
<li>krótki kwestionariusz (max. 10-15 minut)</li>
<li>grupa docelowa rozproszona geograficznie</li>
<li>trudność dotarcia innymi metodami</li>
<li>tematy drażliwe, trudne do&nbsp;omawiania bezpośrednio z&nbsp;obcą osobą</li>
<li>tematy związane z&nbsp;internetem, nowymi technologiami, ale&nbsp;także np. usługami finansowymi </li>
<li>skomplikowana struktura kwestionariusza, gdzie kolejne pytania zależą od&nbsp;odpowiedzi na&nbsp;poprzednie, randomizacja itp.</li>
</ul>
<p>W&nbsp;sytuacjach, gdy badamy osoby starsze, badanie jest ograniczone do&nbsp;konkretnego miasta, lub z&nbsp;jakiegoś powodu musimy faktycznie wejść do&nbsp;domu respondenta &#8211; konieczne są metody tradycyjne. Warto jednak pamiętać, że&nbsp;badania online to&nbsp;na świecie średnio ponad 25% wszystkich badań ilościowych, zaś w&nbsp;Polsce zaledwie 2-3% tego rynku. Natomiast dostęp do&nbsp;internetu jest już tak powszechny, że&nbsp;obecnie główną barierą rozwoju badań online jest opór ze strony klientów. Niepotrzebnie.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.inquiry.com.pl/2011/03/11/kiedy-badanie-online/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

